
29 lis Poznając Trójmiasto cz.1
W Gdańsku mieszkam już od jakiegoś czasu i naprawdę uwielbiam klimat tego miejsca. W związku z tym chyba już czas najwyższy trochę o tym miejscu opowiedzieć.
Gdy przyszedł mi ten pomysł do głowy, zastanawiałam się jak go ugryźć. Zdałam sobie sprawę, że Trójmiasto ma tyle pięknych miejsc i klimatycznych zaułków, że nie sposób opowiedzieć o tym w jednym wpisie. W końcu to miejsce z historią, pełne wspomnień i różnorodności.
I tak narodził się pomysł tworzenia wpisów pod hasłem – Poznając Trójmiasto i dzielenia go na części.
Moje poznawanie rozpoczynam od gdańskiej Oliwy i parku, który jest znakiem rozpoznawczym tej dzielnicy. Co jakiś czas odwiedzamy to miejsce, po pierwsze dlatego że jest stosunkowo blisko, a po drugie dlatego że ma niezwykły klimat. No i Polcia strasznie lubi po nim biegać.
Park Oliwski to naprawdę piękne miejsce, w którym można odpocząć, pospacerować, zobaczyć palmy, zwiedzić katedrę oliwską, wstąpić do muzeum, a także na obiad czy kawałek ciacha. Opcji jest dużo. Tak właściwie nie sposób ogarnąć je wszystkie w jednym terminie, a na pewno nie z dzieckiem. 😉
Park Oliwski to wspaniałe miejsce na weekendowy spacer. W parku można spotkać wodne ptactwo – dla mojej małej jest to nadal atrakcja,
a niekiedy przebiegnie nam drogę ruda wiewiórka – jeszcze jakiś czas temu, a raczej kilkanaście lat wstecz zamiast wiewiórki można było spotkać tam szczury, ogromne jak koty, jednak te czasy na szczęście już minęły.
Wędrując pięknymi alejkami można dotrzeć do Pałacu Opatów, w którym znajduje się również restauracja, ale i galeria sztuki współczesnej. Nie tylko wewnątrz można podziwiać pałac. Na zewnątrz jest równie pięknie – okazały ogród prezentuje się wspaniale, swym wyglądem przypominając romantyczny styl angielski.
Uwielbiam te nasze rodzinne wędrówki, bo kocham oddychać trójmiejskim powietrzem – nawet dość czystym w porównaniu do innych miejsc w Polsce.
Park oliwski to niezwykle klimatyczne miejsce, zresztą jak i cała Oliwa. Jeśli w trakcie naszej wędrówki zgłodniejemy, a chcemy zjeść dobrze i w przyzwoitej cenie, warto wybrać się do pobliskiej Pierogarni Mandu, mieszczącej się nieopodal pętli tramwajowej.
Fajne miejsce z pysznym jedzeniem i kącikiem dla dzieci. Można spokojnie poczekać na swoje zamówienie, a maluch w tym czasie szaleje w wydzielonej dla siebie strefie.
Marysia
Posted at 07:19h, 13 lipiecŚwietne miejsce na niedzielny spacer. Bardzo lubię takie miejsca